Ziemniaczki pieczone w rękawie

„Wielka mi filozofia” – mógłby ktoś powiedzieć. I miałby rację. Filozofia to żadna a przyjemność całkowita. Zrobiłam już któryś raz. Zanosi się, że jutro także się pojawią, bo zamówienia już spływają 😀

Składniki
ok. 1 kg ziemniaków
3 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki słodkiej papryki
1/3 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki carry
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka tymianku (niestety w moim przypadku suszonego)
sól morska gruboziarnista
pieprz czarny świeżo mielony

Przygotowanie
Olej połącz z przyprawami i rozgniecionym czosnkiem. Ziemniaki obierz, umyj i pokrój na ćwiartki, a następnie dokładnie obtocz w marynacie.

Ziemniaki przełóż do rękawa. Piecz 40 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza, przewracając rękaw co jakiś czas. 20 minut przed końcem pieczenia rozetnij rękaw by ziemniaczki mogły się przyrumienić.

Podaj na gorąco.

Smacznego!

Reklamy

Jajka w koszulkach na szparagach z szynką i czosnkowymi grzankami

Wczoraj znalazłam w sklepie białe szparagi. Może nie były najbardziej urodziwe, no ale… Co zrobić, gdy się zachce? Dziś otworzyłam oczy i stwierdziłam, że co prawda nigdy ich nie przygotowywałam, ale mam chęć na jajka w koszulkach.

Wygrzebałam się spod kołdry i w piżamie przystąpiłam do dzieła. Były ofiary – kilka jajek złożyło ofiarę swojego istnienia dla dobra sprawy… (cóż…trafią do pasty jajecznej). Technika z wirującą wodą trochę mnie przerosła i wtedy spadłam na pomysł…

Jajko wbiłam do filiżanki, filiżankę wsadziłam do gotującej się wody. Białko delikatnie się ścięło wokół żółtka i dopiero wtedy, bardzo powoli wpuściłam jajko do wody.  Opadło na dno ciągle trzymając fason. Tak więc sukces!!!

Składniki 
2 jajka
6 szparagów
4 plastry szynki lub boczku
2 łyżki octu
1 łyżka cukru
1 łyżka soli
3 kromeczki bagietki lub kajzerki
1 ząbek czosnku

Przygotowanie
Zasadniczo przydało by się pięć rąk. W tym przypadku wszystko robi się szybko, ale w jednym momencie.

Zagotuj dwa garnki wody oraz naszykuj miseczkę z zimną wodą.

Szparagi
Do jednego dodaj łyżkę cukru i łyżkę soli – tu ugotujesz szparagi. Polecam zerknąć do przepisu w którym tłumaczę jak ugotować szparagi. Gotuj ok. 8 minut.

Jajka
Do drugiego garnka dodaj łyżkę octu (polecają zwykły, ale zwykłego u siebie nie znalazłam, więc użyłam octu jabłkowego) – tu ugotujesz jajka.

Jajko wbij do płytkiej miseczki lub na spodek (ułatwi to „wsunięcie” jajka do wody bez jej niepotrzebnego wzburzania). Następnie delikatnie naganiaj ścinające się białko w stronę żółtka formując wokół niego biały kożuszek. Gotuj 2 minuty.

Łyżką cedzakową delikatnie unieś jajko do powierzchni i sprawdź czy środek jest płynny i ruszający się i czy jesteś w stanie wyciągnąć jajko z wody bez jego uszkodzenia. Wyjmij jajko i przenieś je do miski z zimna wodą. Krótka kąpiel zatrzyma proces gotowania, dzięki czemu żółtko pozostanie płynne.

Znalazłam kilka filmików instruktażowych. Chyba najbardziej pomógł mi ten Pascala Brodnickiego w którym nie ma wodnych wirów i innych fizycznych teorii. Nie wiesz kiedy wyciągnąć?  Mnie pomógł filmik autorstwa SkutecznieTV, dzięki któremu wyczułam odpowiedni moment.

Grzanki
Posmaruj patelnię oliwą i rozgrzej. Kromki pieczywa natrzyj czosnkiem i zrumień z obu stron.

Szynka
Usmaż 😀

Spaghetti aglio e olio

 

Spaghetti aglio e olio było kiedyś potrawą biedoty. Nic dziwnego, ponieważ jest to prosty i tani sposób na makaron. Nic też dziwnego, że pierwszy raz zetknęłam się z nim będąc na studiach… A jednak prosta elegancja – odrobinę rustykalna – sprawiła, że z domostw włoskich chłopów spaghetti aglio e olio trafiło menu porządnych włoskich restauracji.

Gdy pierwszy raz jadłam spaghetti aglio e olio, siedziałam w starej krakowskiej kamienicy. Niebieska lamperia w kuchni, druciana suszarka na naczynia wisząca na ścianie. W głównym pokoju wielka stara szafa z rzeźbionymi drzwiami, która rozdzielała pomieszczenie na dwie połówki zajmowane przez moje koleżanki z czasów plastyka. I to było fajne. Nie wiedziałam co jem, ale było to dobre. Dodatek babcinych buraczków ze słoika teraz mnie bawi, ale wtedy było to wielce smakowite danie.

Starożytni Rzymianie czosnek zostawiali pospólstwu, zaś Alfons, król Kastylii tak go nienawidził, iż wymierzał karę komukolwiek, kto śmiałby stawić się na dworze, cuchnąc czosnkiem.
Pellegrino Artusi

Dziś jednak wersja bliższa oryginału. Odrobinę urozmaicona dodatkiem z włoskiego kręgu kulinarnego – suszonymi pomidorami w oliwie. Uwielbiam ten dodatek – sprawa, że spaghetti staje się złociste i odrobinę kwaśniejsze, choć nic nie jest w stanie zdominować czosnku, który jest tu głównym elementem.

Składniki (dla 1 osoby)
Ilość spaghetti która mieści się w twojej dłoni – użyj wyprodukowanego z pszenicy durum
6-7 ząbków czosnku
4 płaty suszonym pomidorów w oliwie
Oliwa
Twardy włoski ser, np. Grana Padano

Przygotowanie
Zagotuj garnek wody. Wodę posól dopiero wtedy gdy zarznie wrzeć. Od razu wrzuć makaron i jeśli tylko możesz, podkręć bardziej ogień. Dzięki temu woda nie przestanie wrzeć w kontakcie z zimnym makaronem. Makaron gotuj o 1-2 krócej niż jest napisane na opakowaniu.

Na patelni rozgrzej 3-4 łyżki oliwy. Czosnek pokrój w plasterki, a pomidory w paseczki. Wszystko to razem podsmaż na oliwie. Czosnek nie może zbrązowieć ponieważ będzie gorzki i zwyczajnie zacznie śmierdzieć.

Makaron odcedź i potrząśnij kilka razy na sitku. Nie przelewaj zimną wodą – wrzuć gorący, parujący makaron do oliwy z czosnkiem. Zamieszaj. I już.

Wyłóż na talerz o posyp utartym serem.

Sałatka z orkiszem, vermicelli i pieczoną papryką

Kolejna szybka sałatka-wymiatacz lodówkowy. Lubię takie „przypadkowe” sałatki, ponieważ zawsze są niespodzianką! Ta powstała, gdy głodna wróciłam do domu i chciałam szybko coś zjeść.

Składniki
2 torebki mieszanki Trendy Lunch (ziarna pszenicy orkisz, makaron vermicelli z pszenicy durum, pomidory suszone)
2 pomidory malinowe
2-3 garści rukoli
20 oliwek
1 duża czerwona papryka
1 średnia czerwona cebula
Oliwa

Przygotowanie
Mieszankę orkiszową ugotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu a następnie przestudź, skrop oliwą i wymieszaj.

Paprykę pokrój w większe kawałki  i upiecz (lub zgrilluj) do uzyskania brązowej skórki.

Do orkiszu dodaj pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę, oliwki w postaci grubszych krążków oraz pomidory skrojone w kostkę (następnym razem raczej użyję małych pomidorków, ale tym razem musiały wystarczyć pomidory malinowe).

Umytą i osuszoną rukolę porwij palcami na mniejsze kawałki. razem z upieczoną papryką dorzuć do reszty składników i delikatnie wymieszaj.

Szparagi z szynką w beszamelu pod skorupką z bułki tartej i sera Grana Padano

To było moje pierwsze podejście do szparagów. Nigdy wcześniej się nie odważyłam się na ich przygotowanie. Ale… raz kozie śmierć! Na szczęście sezon przed nami, więc z pewnością się podciągnę w szparagowym temacie.

Składniki
pęczek szparagów
20 dkg szynki
tarta bułka
pół kostki masła
dwie czubate łyżki maki
dwie szklanki zimnego mleka
dwa żółtka
pół szklanki śmietany
biały pieprz
sól
gałka muszkatołowa

Przygotowanie
Radzę rozpocząć od przygotowania sosu beszamelowego, który spokojnie może poczekać na nasze dalsze czynności.

Na patelni rozpuść masło. Następnie zdejmij ją z ognia i dodaj mąkę. Wymieszaj dokładnie rózgą do uzyskania gładkiej struktury bez grudek. Patelnię  postaw na ogień i smaż masę do lekkiego zrumienienia. Ponownie zdejmij patelnię i dodaj zimne mleko cały czas mocno mieszając – masa nagle zgęstnieje, więc musisz to robić intensywnie. Sos doprowadź do wrzenia ciągle mieszając. Powinien on teraz mieć konsystencję gęstej śmietany. Teraz dodaj jajka połączone ze śmietaną. Sos dopraw gałką muszkatołowej, solą i pieprzem.

Kolej na szparagi.

Szparagi obierz z twardych włókien. W dużym garnku zagotuj wodę z dodatkiem 1 łyżeczki cukru oraz 1 łyżeczki soli. Dla ułatwienia sobie życia zwiąż szparagi luźno sznurkiem – jeśli nie masz garnka do gotowania szparagów,  to pomoże ci przy wyciąganiu ich z wody. Gotuj 5-8 minut od momentu zagotowania się wody.

Pora na zapiekanie.

Naczynie żaroodporne posmaruj masłem. Weź 3 szparagi i zawiń je w plaster szynki (lub kilka –  zależy jak lubisz), tak by końce warzyw wystawały z każdej strony. Zawinięte szparagi ułóż w naczyniu żaroodpornym i zalej sosem beszamelowym. Całość posyp bułką tartą oraz serem tartym serem Grana Padano.

Naczynie włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 15-20 minut.

Swoje szparagi podałam z ryżem z pieczarkami i cząstkami szparagów.

Źródła:
Jak ugotować szparagi?
Szparagi zapiekane pod beszamelem z szynką

Szybka sałatka z ryżem, tuńczykiem i suszonymi pomidorami

Sałatka powstała w potrzebie chwili – mały głód i chęć na „coś”. Szybki rekonesans stanu posiadania i wyszła prosta, ale smaczna sałatka, którą sobie można podgryzać w ciągu dnia.

Składniki
1 torebka ryżu
1 większa czerwona cebula
1 puszka tuńczyka w sosie własnym (nie jest to wyszukana sałatka, jednak polecam tuńczyka lepszej jakości, np. Rio Mare)
1 puszka kukurydzy
1 słoiczek suszonych pomidorów w oliwie
2 garści rukoli
20 oliwek
3 większe ogórki kiszone

Przygotowanie
Ryż gotujemy i studzimy. Roztrząsamy, żeby nie sklepił się w grudki. Rukolę płuczemy i pozostawiamy do odsączenia.

Ogórka i cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Tuńczyka i kukurydzę odcedzamy z zalewy. Rybę rozkruszamy na mniejsze fragmenty. Suszone pomidory odcedzamy pozostawiając 1-2 łyżki oliwy. Plastry pomidorków kroimy na 6 części, oliwki w grubsze talarki.

Co dalej? Nie ma wielkiej filozofii. Wszystkie składniki łączymy ze sobą! Jeśli wydaje ci się, że sałatka jest zbyt sypka, dodaj oliwę którą pozostawiłaś z suszonych pomidorków.

Spaghetti alla carbonara

Moja mama uwielbia wszelkie makarony z kremowymi sosami. Postanowiłam zrobić jej przyjemność, a przy okazji wypróbować przepis Sophii Loren z książki „W kuchni z miłością”.

Sos carbonara – sos z jajek i boczku – jest daniem kuchni rzymskiej. Może wydawać się ciężkie jednakże np. podanie go z makaronem, który został ugotowany al dente ułatwi jego strawienie. I należy go potraktować jako kompletny obiad. Jak pisze Sophia Loren w swojej książce:

Trzeba zrozumieć, że spaghetti alla carbonara to po prostu kompletne danie, w przeciwieństwie do innych makaronów (w kuchni włoskiej pasta, podobnie jak zupa stanowi pierwsze danie).

Z okazji #CarbonaraDay, który przypada na dzień 6 kwietnia, postanowiłam zagłębić się trochę w historię tego dania i odświeżyć sam artykuł.

Chyba jak każde proste danie, tak i carbonara pochodzi z jadłospisu niższych klas społecznych. Istnieje wiele hipotez na temat jego korzeni. Najprawdopodobniej, co jednak jest najtrudniejsze do zweryfikowania, danie to pochodziło z gastronomicznych tradycji apenińskich producentów węgla drzewnego (carbonari w rzymskim dialekcie), którzy przygotowywali sycące posiłki przy użyciu łatwo dostępnych i łatwych do przechowywania składników.

Druga hipoteza prowadzi do kuchni neapolitańskiej i pierwszej akredytowanej dokumentacji przepisu przez Ippolito Cavalcanti w Traktacie z 1837 roku.

Istnieje także przypuszczenie, że ​​to Ancel Keys, „wynalazca” diety śródziemnomorskiej, stworzył danie ze sproszkowanego żółtka, boczku i spaghetti, aby zwiększyć poziom węglowodanów amerykańskich żołnierzy podczas wysiłków wojennych we Włoszech w 1942 r.

Składniki dla 6 osób
600 g spaghetti (koniecznie z pszenicy durum)
200 g boczku
6 żółtek
2 łyżki śmietany
2 łyżki startego sera pecorino (lub parmezanu)
natka pietruszki
1 spora łyżka masła
1 łyżka oliwy
mały ząbek czosnku
sól i pieprz

Przygotowanie
Na patelni rozpuść masło z oliwą. Podsmaż pokrojony w kostkę boczek (Antonio Carluccio polecał guanciale lub pancettę, ja – nie mając nic z tego – wykorzystałam boczek pieczony lokalnej firmy Woźniak).

W miseczce ubij żółtka ze śmietaną, startym ząbkiem czosnku, serem oraz solą i pieprzem. W oryginalnym przepisie nie ma czosnku i możesz go pominąć, jeśli zależy ci na większej autentyczności. Puryści uznają tylko pięć składników carbonary: boczek, ser, jajko, sól i pieprz. Antonio Carluccio w swojej wersji sosu carbonara nie używał także śmietany. Kwestia twojej decyzji.

Ugotuj spaghetti  (polecam o 1-2 minuty krócej niż czas podany na opakowaniu, choć wszystko zależy od gusty, jednak te 1-2 minuty sprawią, że makaron będzie naprawdę al dente). Musisz to zrobić w ostatnim momencie, tak żeby boczek i sos jajeczny byłby gotowe do połączenia z gorącym makaronem. Z gotującego się makaronu odlej około pół kubka gorącej wody, która zostanie wykorzystana potem. Makaron odcedź, ale nie przelewaj zimną wodą.

Wrzuć makaron do garnka i zalej gorącym tłuszczem i boczkiem. Wymieszaj. Następnie dodaj wodę pozostałą z gotowania. Wymieszaj. Wlej jajeczny sos, dodaj pietruszkę i zamieszaj ostatni raz.

Posyp natką i serem, oprósz pieprzem i podawaj od razu bez zwłoki ponieważ gorący makaron jest najlepszy.