Kremowa zupa pomidorowa z soczewicą, batatem i pieczoną papryką

Testuję cierpliwość i granice mojego męża, który fanem warzyw nie jest. Postąpiłam bardzo ryzykownie – zdecydowałam się na przepis wegetariański. Po lekkiej modyfikacji Wojtacy zupę zaakceptował i dziś znalazła się w naszej domowej książce (zeszycie tak właściwie, ale książka brzmi dumnie…) kucharskiej.

Składniki 

1 szklanka czerwonej soczewicy (suchej)
1 duży batat (400 g)
1 czerwona papryka
1 kg świeżych pomidorów
1/2 marchewki
1/2 korzenia pietruszki
2-3 ząbki czosnku
10 listków bazylii
1/2 łyżeczki kminku
2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
ocet winny do smaku
sól, czarny pieprz
kwaśna śmietana do smaku

Przygotowanie

Pomidory przelej wrzątkiem i odstaw na kilka minut. Odsącz z wody, a gdy przestygną, obierz je ze skórki i pokrój na ćwiartki lub drobniej.

Nagrzej piekarnik do 200-220 stopni i upiecz paprykę – aby skórka zaczęła czernieć. Ja pomogłam sobie termoobiegiem.

W garnku umieść obranego, pokrojonego w kostkę batata, posiekany czosnek, marchewkę i pietruszkę. Warzywa zalej wodą do poziomu batata, gotuj przez 5-8 minut.

Soczewicę opłucz pod bieżącą wodą i dorzuć do garnka i gotuj przez 15 minut w razie potrzeby dodając więcej wody. Dodaj pomidory i gotuj jeszcze kilka minut. Dodaj paprykę pokrojoną w kawałki i zblenduj na gładki krem. Dopraw do smaku przyprawami, bazylią i octem wedle uznania. Możesz zabielić śmietaną.

Reklamy

Karkówka zapiekana w sosie pomidorowym z papryką, cebulą i cukinią

Urlop poślubny zakończony. Czas wrócić do pracy. Jako bardzo zielona „pani domu” postanowiłam dać radę i przyzwoicie żywić siebie i swojego męża. Dla zaoszczędzenia czasu postanowiłam przygotować obiad od razu na dwa dni. Tak powstała karkówka zapiekana w sosie pomidorowym z papryką, cebulą i cukinią, która jest także ukłonem w stronę kuchni zero waste. Wykorzystałam pieczoną karkówkę, której nie zjedliśmy w czasie naszej ostatniej posiadówki ze znajomymi. W garnku wylądowała także passata i cukinia, które smutne czekały w lodówce na wybawienie po wcześniejszym obiedzie na który przepis znajdziecie tutaj.

Składniki (dla 2 os. na 2 dni):

  • 10 plastrów pieczonej karkówki
  • 1 duża czerwona papryka
  • 2 duże cebule
  • 1/2 średniej cukinii
  • 1/2 średniej marchewki
  • 1/2 średniego korzenia pietruszki
  • 250 g passaty
  • 1/2 szklanki białego wina
  • 1 łyżeczka mielonej wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Cebulę pokrój w piórka, marchewkę i pietruszkę zetrzyj na tarce – wielkość oczek według twoich preferencji. Warzywa wrzuć na patelnię i zeszklij. Następnie podlej winem i duś 1-2 minuty. Dodaj przyprawy.

Paprykę pokrój w większą kostkę i wrzuć na rozgrzaną suchą patelnię. Podpiecz chwilę, aż papryka na brzegach zbrązowieje i lekko zmięknie. Do warzyw wlej passatę i dodaj rozgnieciony czosnek. Całość gotuj przez chwilę, a następnie dodaj startą na tarce cukinię.

Naczynie do zapiekania posmaruj olejem. Na dno wyłóż połowę warzyw, ułóż plastry karkówki i przykryj pozostałą częścią. Możesz przykryć plastrami sera.

Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 20-30 minut.

Pulpety z indyka w sosie pomidorowym z papryką i cukinią

Makarony mogłabym jeść codziennie. Jednak w sytuacji w której miłość ta jest jednostronna, a cyferki na wadze niebezpiecznie szybują w górę, trzeba czasem zrezygnować z kolejnego talerza pasty…

Składniki na sos (2 os.):

  • 1/2 średniej marchewki
  • 1/2 średniej pietruszki
  • 1/2 średniej białej cebuli
  • 1 średnia czerwona papryka
  • 1/2 małej cukinii
  • 1/2 szklanki bulionu warzywnego
  • 250 g passaty
  • łyżeczka suszonego oregano
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • sól, pieprz do smaku

Składniki na pulpety (10 szt.):

  • 250 g mielonego mięsa z indyka
  • 3 główki zielnej cebulki
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Marchewkę i pietruszkę obierz, a następnie zetrzyj na drobnej tarce. Cebulę pokrój w piórka i dorzuć do warzyw korzeniowych. Zalej bulionem, dodaj przyprawy i gotuj. Po paru minutach, gdy marchewka odrobinę zmięknie, dodaj pokrojoną w kostkę paprykę i wlej passatę.

W tym czasie gdy warzywa będą mięknąć, przygotowuj pulpety. Do mięsa dodaj jajko, rozgnieciony i drobno skrojony czosnek, pokrojoną cebulkę i przyprawy. Zagnieć. Możesz dosypać bułkę tartą jeśli uważasz, że mięso jest zbyt rzadkie.

Czas na ugotowanie naszych pulpetów. Formuj kuleczki w takim rozmiarze jaki lubisz. Przed włożeniem do sosu każdego pulpecika obtocz w mące – pozwoli to lekko zagęścić sos, ale bez przesadnego jego obciążania. Do garnka wrzuć pokrojoną w połówki talarków cukinię i gotuj aż do jej zmięknięcia.

Swoje pulpety podałam z brązowym ryżem.

Szpinakowe tagliatelle z wędzonym łososiem w sosie cytrynowo-śmietanowym

Kolejny szybki makaron. Dla mnie idealny przepis to taki, który pozwoli zjeść coś dobrego chwilę po tym, gdy wrócę do domu zmęczona po pracy.

Składniki (na 2 porcje):
200 g wędzonego łososia
200 g tagliatelle
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy
150 ml gęstej śmietany
2 łyżki startego sera pecorino romano
2 ząbki czosnku
½  cytryny (otarta skórka i sok)

Przygotowanie:
Na dużej patelni rozpuść masło. Dodaj pokrojony w grubsze plastry czosnek i podsmaż na małym ogniu aż zmięknie. Uważaj jednak by nie zaczął brązowieć, a raczej się zeszklił i miał delikatne złote przebarwienia. Do czosnku dodaj śmietanę, skórkę i sok z cytryny oraz starty ser. Mieszaj do połączenia składników.

Ugotuj tagliatelle zgodnie z instrukcją na opakowaniu (woda może być mniej słona niż zwykle jeśli twój łosoś jest słony). Gdy makaron będzie jeszcze wilgotny i gorący wlej do niego sos, wędzonego łososia i wymieszaj aby dobrze się połączyły. W razie konieczności popieprz. Jeśli łosoś był słony – uważaj z ilością soli.

Wyłóż na talerze i posyp serem.

Kurczak w sosie musztardowo-cebulowym

Oszalałam na punkcie tego sosu. Sos jest cudowni musztardowy – odrobinę ostry, ale osłodzony przez cebulkę. Fakt, że zrobiła go drugi raz w ciągu tygodnia o czymś świadczyć musi.

Składniki
Podwójna pierś z kurczaka
3 duże białe cebule
200 g śmietany 18 %
2 łyżki musztardy (jako patriotka lokalna użyłam Musztardy Kieleckiej WSP „Społem” – wybrałam czeską ponieważ jest ostro-słodka)
1 plaster masła
2 łyżki oleju rzepakowego
natka pietruszki
sól, pieprz i gałka muszkatołowa

Przygotowanie
Oczyszczoną pierś z kurczaka podziel na mniejsze kawałki. Oprósz je solą oraz pieprzem i podsmaż na patelni do zrumienienia.

Cebulę pokrój w grubą kostkę i zeszklij ją na maśle. Następnie na cebulce ułóż podsmażone piersi kurczaka.

Śmietanę połącz z musztardą, dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Śmietanką zalej  kurczaka, doprowadź do wrzenia i duś jeszcze przez 1 minutę.

Całość polecam podać z opiekanymi ziemniaczkami. Polecam ci do tego przepis na Ziemniaczki pieczone w rękawie.

Ziemniaczki pieczone w rękawie

„Wielka mi filozofia” – mógłby ktoś powiedzieć. I miałby rację. Filozofia to żadna a przyjemność całkowita. Zrobiłam już któryś raz. Zanosi się, że jutro także się pojawią, bo zamówienia już spływają 😀

Składniki
ok. 1 kg ziemniaków
3 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki słodkiej papryki
1/3 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki carry
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka tymianku (niestety w moim przypadku suszonego)
sól morska gruboziarnista
pieprz czarny świeżo mielony

Przygotowanie
Olej połącz z przyprawami i rozgniecionym czosnkiem. Ziemniaki obierz, umyj i pokrój na ćwiartki, a następnie dokładnie obtocz w marynacie.

Ziemniaki przełóż do rękawa. Piecz 40 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza, przewracając rękaw co jakiś czas. 20 minut przed końcem pieczenia rozetnij rękaw by ziemniaczki mogły się przyrumienić.

Podaj na gorąco.

Smacznego!

Spaghetti aglio e olio

 

Spaghetti aglio e olio było kiedyś potrawą biedoty. Nic dziwnego, ponieważ jest to prosty i tani sposób na makaron. Nic też dziwnego, że pierwszy raz zetknęłam się z nim będąc na studiach… A jednak prosta elegancja – odrobinę rustykalna – sprawiła, że z domostw włoskich chłopów spaghetti aglio e olio trafiło menu porządnych włoskich restauracji.

Gdy pierwszy raz jadłam spaghetti aglio e olio, siedziałam w starej krakowskiej kamienicy. Niebieska lamperia w kuchni, druciana suszarka na naczynia wisząca na ścianie. W głównym pokoju wielka stara szafa z rzeźbionymi drzwiami, która rozdzielała pomieszczenie na dwie połówki zajmowane przez moje koleżanki z czasów plastyka. I to było fajne. Nie wiedziałam co jem, ale było to dobre. Dodatek babcinych buraczków ze słoika teraz mnie bawi, ale wtedy było to wielce smakowite danie.

Starożytni Rzymianie czosnek zostawiali pospólstwu, zaś Alfons, król Kastylii tak go nienawidził, iż wymierzał karę komukolwiek, kto śmiałby stawić się na dworze, cuchnąc czosnkiem.
Pellegrino Artusi

Dziś jednak wersja bliższa oryginału. Odrobinę urozmaicona dodatkiem z włoskiego kręgu kulinarnego – suszonymi pomidorami w oliwie. Uwielbiam ten dodatek – sprawa, że spaghetti staje się złociste i odrobinę kwaśniejsze, choć nic nie jest w stanie zdominować czosnku, który jest tu głównym elementem.

Składniki (dla 1 osoby)
Ilość spaghetti która mieści się w twojej dłoni – użyj wyprodukowanego z pszenicy durum
6-7 ząbków czosnku
4 płaty suszonym pomidorów w oliwie
Oliwa
Twardy włoski ser, np. Grana Padano

Przygotowanie
Zagotuj garnek wody. Wodę posól dopiero wtedy gdy zarznie wrzeć. Od razu wrzuć makaron i jeśli tylko możesz, podkręć bardziej ogień. Dzięki temu woda nie przestanie wrzeć w kontakcie z zimnym makaronem. Makaron gotuj o 1-2 krócej niż jest napisane na opakowaniu.

Na patelni rozgrzej 3-4 łyżki oliwy. Czosnek pokrój w plasterki, a pomidory w paseczki. Wszystko to razem podsmaż na oliwie. Czosnek nie może zbrązowieć ponieważ będzie gorzki i zwyczajnie zacznie śmierdzieć.

Makaron odcedź i potrząśnij kilka razy na sitku. Nie przelewaj zimną wodą – wrzuć gorący, parujący makaron do oliwy z czosnkiem. Zamieszaj. I już.

Wyłóż na talerz o posyp utartym serem.