Szpinakowe tagliatelle z wędzonym łososiem w sosie cytrynowo-śmietanowym

Kolejny szybki makaron. Dla mnie idealny przepis to taki, który pozwoli zjeść coś dobrego chwilę po tym, gdy wrócę do domu zmęczona po pracy.

Składniki (na 2 porcje):
200 g wędzonego łososia
200 g tagliatelle
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy
150 ml gęstej śmietany
2 łyżki startego sera pecorino romano
2 ząbki czosnku
½  cytryny (otarta skórka i sok)

Przygotowanie:
Na dużej patelni rozpuść masło. Dodaj pokrojony w grubsze plastry czosnek i podsmaż na małym ogniu aż zmięknie. Uważaj jednak by nie zaczął brązowieć, a raczej się zeszklił i miał delikatne złote przebarwienia. Do czosnku dodaj śmietanę, skórkę i sok z cytryny oraz starty ser. Mieszaj do połączenia składników.

Ugotuj tagliatelle zgodnie z instrukcją na opakowaniu (woda może być mniej słona niż zwykle jeśli twój łosoś jest słony). Gdy makaron będzie jeszcze wilgotny i gorący wlej do niego sos, wędzonego łososia i wymieszaj aby dobrze się połączyły. W razie konieczności popieprz. Jeśli łosoś był słony – uważaj z ilością soli.

Wyłóż na talerze i posyp serem.

Reklamy

Kurczak w sosie musztardowo-cebulowym

Oszalałam na punkcie tego sosu. Sos jest cudowni musztardowy – odrobinę ostry, ale osłodzony przez cebulkę. Fakt, że zrobiła go drugi raz w ciągu tygodnia o czymś świadczyć musi.

Składniki
Podwójna pierś z kurczaka
3 duże białe cebule
200 g śmietany 18 %
2 łyżki musztardy (jako patriotka lokalna użyłam Musztardy Kieleckiej WSP „Społem” – wybrałam czeską ponieważ jest ostro-słodka)
1 plaster masła
2 łyżki oleju rzepakowego
natka pietruszki
sól, pieprz i gałka muszkatołowa

Przygotowanie
Oczyszczoną pierś z kurczaka podziel na mniejsze kawałki. Oprósz je solą oraz pieprzem i podsmaż na patelni do zrumienienia.

Cebulę pokrój w grubą kostkę i zeszklij ją na maśle. Następnie na cebulce ułóż podsmażone piersi kurczaka.

Śmietanę połącz z musztardą, dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Śmietanką zalej  kurczaka, doprowadź do wrzenia i duś jeszcze przez 1 minutę.

Całość polecam podać z opiekanymi ziemniaczkami. Polecam ci do tego przepis na Ziemniaczki pieczone w rękawie.

Ziemniaczki pieczone w rękawie

„Wielka mi filozofia” – mógłby ktoś powiedzieć. I miałby rację. Filozofia to żadna a przyjemność całkowita. Zrobiłam już któryś raz. Zanosi się, że jutro także się pojawią, bo zamówienia już spływają 😀

Składniki
ok. 1 kg ziemniaków
3 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki słodkiej papryki
1/3 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki carry
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka tymianku (niestety w moim przypadku suszonego)
sól morska gruboziarnista
pieprz czarny świeżo mielony

Przygotowanie
Olej połącz z przyprawami i rozgniecionym czosnkiem. Ziemniaki obierz, umyj i pokrój na ćwiartki, a następnie dokładnie obtocz w marynacie.

Ziemniaki przełóż do rękawa. Piecz 40 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza, przewracając rękaw co jakiś czas. 20 minut przed końcem pieczenia rozetnij rękaw by ziemniaczki mogły się przyrumienić.

Podaj na gorąco.

Smacznego!

Spaghetti aglio e olio

 

Spaghetti aglio e olio było kiedyś potrawą biedoty. Nic dziwnego, ponieważ jest to prosty i tani sposób na makaron. Nic też dziwnego, że pierwszy raz zetknęłam się z nim będąc na studiach… A jednak prosta elegancja – odrobinę rustykalna – sprawiła, że z domostw włoskich chłopów spaghetti aglio e olio trafiło menu porządnych włoskich restauracji.

Gdy pierwszy raz jadłam spaghetti aglio e olio, siedziałam w starej krakowskiej kamienicy. Niebieska lamperia w kuchni, druciana suszarka na naczynia wisząca na ścianie. W głównym pokoju wielka stara szafa z rzeźbionymi drzwiami, która rozdzielała pomieszczenie na dwie połówki zajmowane przez moje koleżanki z czasów plastyka. I to było fajne. Nie wiedziałam co jem, ale było to dobre. Dodatek babcinych buraczków ze słoika teraz mnie bawi, ale wtedy było to wielce smakowite danie.

Starożytni Rzymianie czosnek zostawiali pospólstwu, zaś Alfons, król Kastylii tak go nienawidził, iż wymierzał karę komukolwiek, kto śmiałby stawić się na dworze, cuchnąc czosnkiem.
Pellegrino Artusi

Dziś jednak wersja bliższa oryginału. Odrobinę urozmaicona dodatkiem z włoskiego kręgu kulinarnego – suszonymi pomidorami w oliwie. Uwielbiam ten dodatek – sprawa, że spaghetti staje się złociste i odrobinę kwaśniejsze, choć nic nie jest w stanie zdominować czosnku, który jest tu głównym elementem.

Składniki (dla 1 osoby)
Ilość spaghetti która mieści się w twojej dłoni – użyj wyprodukowanego z pszenicy durum
6-7 ząbków czosnku
4 płaty suszonym pomidorów w oliwie
Oliwa
Twardy włoski ser, np. Grana Padano

Przygotowanie
Zagotuj garnek wody. Wodę posól dopiero wtedy gdy zarznie wrzeć. Od razu wrzuć makaron i jeśli tylko możesz, podkręć bardziej ogień. Dzięki temu woda nie przestanie wrzeć w kontakcie z zimnym makaronem. Makaron gotuj o 1-2 krócej niż jest napisane na opakowaniu.

Na patelni rozgrzej 3-4 łyżki oliwy. Czosnek pokrój w plasterki, a pomidory w paseczki. Wszystko to razem podsmaż na oliwie. Czosnek nie może zbrązowieć ponieważ będzie gorzki i zwyczajnie zacznie śmierdzieć.

Makaron odcedź i potrząśnij kilka razy na sitku. Nie przelewaj zimną wodą – wrzuć gorący, parujący makaron do oliwy z czosnkiem. Zamieszaj. I już.

Wyłóż na talerz o posyp utartym serem.

Szparagi z szynką w beszamelu pod skorupką z bułki tartej i sera Grana Padano

To było moje pierwsze podejście do szparagów. Nigdy wcześniej się nie odważyłam się na ich przygotowanie. Ale… raz kozie śmierć! Na szczęście sezon przed nami, więc z pewnością się podciągnę w szparagowym temacie.

Składniki
pęczek szparagów
20 dkg szynki
tarta bułka
pół kostki masła
dwie czubate łyżki maki
dwie szklanki zimnego mleka
dwa żółtka
pół szklanki śmietany
biały pieprz
sól
gałka muszkatołowa

Przygotowanie
Radzę rozpocząć od przygotowania sosu beszamelowego, który spokojnie może poczekać na nasze dalsze czynności.

Na patelni rozpuść masło. Następnie zdejmij ją z ognia i dodaj mąkę. Wymieszaj dokładnie rózgą do uzyskania gładkiej struktury bez grudek. Patelnię  postaw na ogień i smaż masę do lekkiego zrumienienia. Ponownie zdejmij patelnię i dodaj zimne mleko cały czas mocno mieszając – masa nagle zgęstnieje, więc musisz to robić intensywnie. Sos doprowadź do wrzenia ciągle mieszając. Powinien on teraz mieć konsystencję gęstej śmietany. Teraz dodaj jajka połączone ze śmietaną. Sos dopraw gałką muszkatołowej, solą i pieprzem.

Kolej na szparagi.

Szparagi obierz z twardych włókien. W dużym garnku zagotuj wodę z dodatkiem 1 łyżeczki cukru oraz 1 łyżeczki soli. Dla ułatwienia sobie życia zwiąż szparagi luźno sznurkiem – jeśli nie masz garnka do gotowania szparagów,  to pomoże ci przy wyciąganiu ich z wody. Gotuj 5-8 minut od momentu zagotowania się wody.

Pora na zapiekanie.

Naczynie żaroodporne posmaruj masłem. Weź 3 szparagi i zawiń je w plaster szynki (lub kilka –  zależy jak lubisz), tak by końce warzyw wystawały z każdej strony. Zawinięte szparagi ułóż w naczyniu żaroodpornym i zalej sosem beszamelowym. Całość posyp bułką tartą oraz serem tartym serem Grana Padano.

Naczynie włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 15-20 minut.

Swoje szparagi podałam z ryżem z pieczarkami i cząstkami szparagów.

Źródła:
Jak ugotować szparagi?
Szparagi zapiekane pod beszamelem z szynką

Spaghetti alla carbonara

Moja mama uwielbia wszelkie makarony z kremowymi sosami. Postanowiłam zrobić jej przyjemność, a przy okazji wypróbować przepis Sophii Loren z książki „W kuchni z miłością”.

Sos carbonara – sos z jajek i boczku – jest daniem kuchni rzymskiej. Może wydawać się ciężkie jednakże np. podanie go z makaronem, który został ugotowany al dente ułatwi jego strawienie. I należy go potraktować jako kompletny obiad. Jak pisze Sophia Loren w swojej książce:

Trzeba zrozumieć, że spaghetti alla carbonara to po prostu kompletne danie, w przeciwieństwie do innych makaronów (w kuchni włoskiej pasta, podobnie jak zupa stanowi pierwsze danie).

Z okazji #CarbonaraDay, który przypada na dzień 6 kwietnia, postanowiłam zagłębić się trochę w historię tego dania i odświeżyć sam artykuł.

Chyba jak każde proste danie, tak i carbonara pochodzi z jadłospisu niższych klas społecznych. Istnieje wiele hipotez na temat jego korzeni. Najprawdopodobniej, co jednak jest najtrudniejsze do zweryfikowania, danie to pochodziło z gastronomicznych tradycji apenińskich producentów węgla drzewnego (carbonari w rzymskim dialekcie), którzy przygotowywali sycące posiłki przy użyciu łatwo dostępnych i łatwych do przechowywania składników.

Druga hipoteza prowadzi do kuchni neapolitańskiej i pierwszej akredytowanej dokumentacji przepisu przez Ippolito Cavalcanti w Traktacie z 1837 roku.

Istnieje także przypuszczenie, że ​​to Ancel Keys, „wynalazca” diety śródziemnomorskiej, stworzył danie ze sproszkowanego żółtka, boczku i spaghetti, aby zwiększyć poziom węglowodanów amerykańskich żołnierzy podczas wysiłków wojennych we Włoszech w 1942 r.

Składniki dla 6 osób
600 g spaghetti (koniecznie z pszenicy durum)
200 g boczku
6 żółtek
2 łyżki śmietany
2 łyżki startego sera pecorino (lub parmezanu)
natka pietruszki
1 spora łyżka masła
1 łyżka oliwy
mały ząbek czosnku
sól i pieprz

Przygotowanie
Na patelni rozpuść masło z oliwą. Podsmaż pokrojony w kostkę boczek (Antonio Carluccio polecał guanciale lub pancettę, ja – nie mając nic z tego – wykorzystałam boczek pieczony lokalnej firmy Woźniak).

W miseczce ubij żółtka ze śmietaną, startym ząbkiem czosnku, serem oraz solą i pieprzem. W oryginalnym przepisie nie ma czosnku i możesz go pominąć, jeśli zależy ci na większej autentyczności. Puryści uznają tylko pięć składników carbonary: boczek, ser, jajko, sól i pieprz. Antonio Carluccio w swojej wersji sosu carbonara nie używał także śmietany. Kwestia twojej decyzji.

Ugotuj spaghetti  (polecam o 1-2 minuty krócej niż czas podany na opakowaniu, choć wszystko zależy od gusty, jednak te 1-2 minuty sprawią, że makaron będzie naprawdę al dente). Musisz to zrobić w ostatnim momencie, tak żeby boczek i sos jajeczny byłby gotowe do połączenia z gorącym makaronem. Z gotującego się makaronu odlej około pół kubka gorącej wody, która zostanie wykorzystana potem. Makaron odcedź, ale nie przelewaj zimną wodą.

Wrzuć makaron do garnka i zalej gorącym tłuszczem i boczkiem. Wymieszaj. Następnie dodaj wodę pozostałą z gotowania. Wymieszaj. Wlej jajeczny sos, dodaj pietruszkę i zamieszaj ostatni raz.

Posyp natką i serem, oprósz pieprzem i podawaj od razu bez zwłoki ponieważ gorący makaron jest najlepszy.